Byłam z nim przez rok...caly rok.Wszystko jak w bajce pełnej miłości,było pięknie wręcz niesamowicie lecz jak zawsze coś musiało się zepsuć...miałam przyjacíółkę,która była mi bliska zerwała ona ze swoim chłopakiem...pocieszałam ją,byłam przy niej,prwnego dnia powiedziałami,źe ma dość mojego fałszywego współczucia...ech ok...myślałam,źe to przez rozstanie...myliłam się.Wracałam ze spacwru to co zobavzyłam w jednej chwili zburzyło moją bajkę ON i ONA przytuleni do siehie trzymając się za ręce...przeszłam obojętnie,łzy spływały mi po policzkach,chcieli mnie zatrzymać...nie udało im się
Oto moja historia...
Łączna liczba wyświetleń
niedziela, 27 października 2013
sobota, 26 października 2013
wrecking ball
siemka,co u was?w sumie kogo ja pytam...u mnie ogólnie źle...samotność,złe samopoczucie,ta przybijająca pogoda wspaniale mnie dobijają.brak jego obok,w moim życiu jest dla mnie już gwoździem do trumny.pomyślicie,ze przesadzam ale tak nie jest,tylko dzięki niemu moje życie miało jaki kolwiek sens,a teraz gdy nie ma go obok czuję się jak wrak człowieka...
powitanie
hej,nazywam się...no właśnie jak?według mnie to nie ważne...ile mam lat?tyle ile Ty w moim wieku.skąd jestem?z miejsca,którego na pewno nie chcesz odwiedzić.po co mi blog?chyba po to aby się odstresować,wylać swoje myśli...zabić nudę.co na nim będzie?moje przemyślenia,obrazki odpowiadające sytuacji,muzyka.miałam już kilka blogów.zapewne nikt nie będzie tu wchodził ale to nie ważne
kocham wszystkich,którzy czytają mojego bloga.
to chyba tyle na dzisiaj...miłego dnia
tutaj macie mojego aska
kocham wszystkich,którzy czytają mojego bloga.
to chyba tyle na dzisiaj...miłego dnia
tutaj macie mojego aska
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)